Już 1 lipca rozpoczyna się wielkie święto teatru ulicznego w Warszawie. Nie mogę się doczekać. Specjalnie rezerwuje sobie czas między wyjazdami na to wydarzenie. Ciekaw jestem jak zostanie zaaranżowane nowe miejsce w którym odbywać się będą przedstawienia – Łazienki Królewskie. Wykorzystają amfiteatr? Czy też zaaranżują sam park? Zobaczymy!
Już wiadomo kiedy odbędzie się tegoroczna edycja międzynarodowego festiwalu teatru ulicznego – sztuka ulicy będą to dni 1 – 5 Lipca. Czyli już wiadomo kiedy rezerwować czas, w moim kalendarzu data została już zapisana i wyjazdów w tym czasie nie zaplanuje.
Konkurs
jedocześnie został rozpisany konkurs na plakt dla festiwalu sztuka ulicy.
„Biuro organizacyjne Międzynarodowego Festiwalu Sztuka Ulicy ogłasza otwarty konkurs na projekt plakatu 19. edycji, która odbędzie się w tym roku w dniach 1-5 lipca w Warszawie. Wszystkich chętnych zapraszamy do składania ofert drogą elektroniczną na adres sztukaulicy@tlen.pl„
więcej informacji można znaleźć tutaj http://www.sztukaulicy.pl/strona.php?m=8&pm=0&lang=p&pokaz=2010&more=191
Mam nadzieje, że plakat będzie równie dobry jak dotychczasowe. W moim pokoju wisi ten z zeszłego roku i uważam, że jest świetny.
To chyba najczęściej widziana przeze mnie trupa teatralna podczas Warszawskiej sztuki ulicy dlatego dziś postanowiłem dać o nich krótki wpis (chociaż już kiedyś pisałem o nich w kontekście tego, że lubią się publicznie rozbierać).
Spektakle:
Femina
Faust
El Nino
Powyższe 3 widziałem i muszę przyznać, że były to jedne z najlepszych spektakli teatru ulicznego jakie widziałem.
Poniższych nie miałem okazji widzieć:
Co więcej wydaję mi się, że nie są to spektakle uliczne. Widziałem, że są grane w warszawskiej Prochowni, zatem to sztuki z myślą o deskach sceny.
Poniżej pozwolę sobie zacytować
„
|
Dzisiaj odkryłem kolejny festiwal teatralny w Polsce – Ulica 23. Niestety nie jestem w stanie znaleźć w google ich strony internetowej. Ale trafiłem na ten festiwal wpisując frazy związane z teatrem ulicznym w Gooogle w powiązaniu z kolejnymi miastami – ulica 23 odbywa się w Krakowie. Kolejne dużo miasto posiadające swój festiwal teatru ulicznego. Rozpoczynając pisanie tego bloga znałem ich naprawdę niewiele, dziś powoli przekonuję się, że każde większe miasto w Polsce ma taki festiwal. I bardzo dobrze!
poniżej mały trailer. Jak zwykle
zapowiadam, że wrócę do tematu.
a tutaj konkretny spektakl „ślepcy”
Udało mi się znaleźć kilka filmów na youtubie związanych z tym festiwalem. Jako, że jestem Warszawiakiem to do Łodzi mam niedaleko i pociąg ze dwie godziny jedzie to się wybiorę tam w przyszłym roku jak będzie kolejna edycja. Film przedstawia paradę którą można chyba tylko w Polsce zobaczyć – zaczyna procesja, stroje ludowe a potem to już wszelkie różności. Warszawska sztuka ulicy nie ma oficjalnego otwarcia w takim wydaniu, szkoda może warto by się tak przejść Nowym Światem, jak Łodzianie Piotrkowską.
Spróbuje dotrzeć do ich stron internetowych i je tutaj zaprezentować. Na razie pokrótce przedstawię jakie miasta w Polsce mają swój festiwal teatru ulicznego. Są to:
Warszawa – Sztuka Ulicy
Gdańsk – FETA
Kraków – Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych w Krakowie, organizowany przez Teatr KTO.
Łódź – Międzynarodowy Festiwal Sztuki Ulicznej TrotuArt
Poznań – Malta
Na razie znalazłem tyle, chce się dobrze zapoznać z tym zagadnieniem i niedługo przedstawię wam wyniki mojej pracy. Poszukam dat w których odbywają się imprezy, miejsc oraz linków do ich stron internetowych.
Moje koleżanki wróciły z festiwalu teatralnego FETA z Gdańska. Ja niestety nie mogłem pojechać ze względu na egzaminy na studia. Jak zwykle są bardzo zadowolone. One oceniają FETE znacznie wyżej niż Sztukę Ulicy. Dlaczego? Raz, że podobno wszędzie jest się łatwiej dostać. Spektakli jest więcej i uważają, że są one lepsze. No i Gdańsk zapewne jest dużo bardziej rozrywkowym miastem niż Warszawa – tam jest plaża a u nas nie i to wystarczy. Chciałbym kiedyś pojechać na FETE. Mam nadzieję, że uda mi się to w przyszłym roku – to świetna rozrywka w czasie wakacji, a nie wymaga brania urlopu specjalnie długiego. W sumie muszę się dowiedzieć jak brzmi rozwinięcie tego skrótu. Bo w zasadzie nie wiem!
Oczywiście widziałem cały festiwal. Nie komentowałem na bieżąco bo po całym dniu oglądania przedstawień nie znalazłem ani czasu, ani chęci. Jestem zadowolony. Jeśli chodzi o przedstawienia to rozczarowało mnie tylko jedno, natomiast sporo mi się bardzo podobało. W kolejnych wpisach będę opisywał swoje wspomnienia i refleksje dotyczące poszczególnych występów. Poczekam również dlatego, że muszę poszukać filmów na youtube, wpis zawsze dużo lepszy jest jeśli można poza opisem również coś pokazać, w końcu to internet a nie książka. Warszawa jak zwykle po festiwalu nabrała dla mnie kulturalnej wartości
. Trochę było jak zawsze narzekania na to, że nie sposób zobaczyć wszystko. Mieliśmy jak co roku samochód do dyspozycji, więc i tak byliśmy w stanie zobaczyć więcej, ale na niektórych przedstawieniach trzeba było stracić te 15 minut końcówki czy początku żeby zrobić kurs spod pałacu kultury na Agrykolę. Obiecuje opis jakiś przedstawień i moich wrażeń w przyszłości. Na pisanie mam cały rok
Niestety po lepszy przyjrzeniu się tegorocznemu programowi, dochodzę do wniosku, że będzie sporo powtórek. Oczywiście pójdę na niektóre z nich, bo w zeszłym roku nie udało mi się zobaczyć niektórych przedstawień. Zadaję sobie pytanie czy to źle czy dobrze, że są powtórki. Z jednej strony i tak, ogromna większość Warszawiaków zobaczy festiwal po raz pierwszy, nigdy nie widzieli żadnego z przedstawień. Z drugiej natomiast, rozczarowani mogą być trochę stali bywalcy. Kolejne spostrzeżenie po wnikliwym przejrzeniu programu to to, że festiwal dokonuje ekspansji w stronę Bielan. Już w zeszłym roku było tak, że niektóre występy odbyły się nawet w aglomeracjach pod Warszawą. Nie rozumiem tego trendu za bardzo. To jednoznacznie nasuwa skojarzenie, że festiwal nie zwraca się do stałych bywalców, a do Warszawiaków jako takich, a może nawet po prostu do przechodniów. Wydaję mi się, że powinien być w tej sprawie jakiś kompromis. To na pewno utrudnia promocje festiwalu. Już przywykłem, że wszystkiego się zobaczyć nie da. Może dlatego powtórki? W sumie to o czym ja piszę, doczekać się nie mogę po prostu!
Teatr A-Part wystąpi jak co roku na Sztuce Ulicy. Widziałem ich występ dwa lata temu, w zeszłym roku mi się nie udało niestety dotrzeć na ich występ. Piszę o nich, bo są lekko kontrowersyjni. Prawie zawsze biegają na golsa w czasie występu, i nie tam jakaś erotyka tylko full nago. Kobiety całkiem ładne tam są to i nie będę narzekał, chodzi mi o coś innego. Otóż występ mają zwykle o dosyć wczesnych godzinach 19, 20. Sztuka ulicy ma to do siebie, że biegają tam często jakieś dzieciaki małe, albo i rodzice je zabierają ze sobą na tą imprezę. Nigdy nie było żadnych ostrzeżeń, że ktoś za chwile golutki wyskoczy. Myślę, że chociaż w programie mogliby dać jakieś oznaczenie.